Powiedz

Ich Troje

Powiedz, powiedz czemu
Świat twój milczy cały blady od wzruszeń
Niczym słońce zaćmione przez księżyc
Czekające na deszcze poruszeń.

Powiedz, czemu pragniesz
Dojrzeć w oknach świata część odległą
Niczym drzewo więdnące bez skargi
Czekające na deszcze z nadzieją.

Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt
Nie powie sępie miłości
Nie kochasz
Ja jestem panią/panem mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni
I moich łez wylanych łez

Proszę, poczekajcie
Sen rozpłynął się w świtu płomieniach
Nie chcesz chyba powrócić jak Eos
W lekkich jak motyl marzeniach


Wstań, powiedz: nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt
Nie powie sępie miłości
Nie kochasz
Ja jestem panią/panem mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni
I moich łez wylanych łez
---
Lyrics submitted by Anna.

Lyrics provided by https://damnlyrics.com/